O co chodzi w misji ?
Zniszcz wiosk wrog, uwaaj, wrg ma bardzo dobrze ustawione wojsko.
Fabuka do misji 2 :
  Po cikiej, niespodziewanej i wygranej bitwie wioska si caa rozwalia. Wszystko leao w gruzach. Krl niestety nie mia innego wyboru. Musia wyruszy gdzie w wiat, schroni si, znale swoj on.
  Po dugich dwch godzinach wyprawy krl zauway z daleka karczm.
  - Za mn, dzielni onierze, widz karczm, moe tam bdziemy mogli si wyspa?
  Krl z onierzami by koo karczmy. Nie by zmczony po tej wyprawie, poniewa mia konia, ale onierze byli naprawd wykoczeni. Krl zauway jakiego mczyzn.
  - Dzie dobry. Chciabym si zapyta, czy s wolne pokoje dla siedmiu osb?
  - Dzie dobry. Tak s, ju moe pan si rozgoci w naszej karczmie. Wszystko dla naszego krla Adama! Konia zaniesiemy do naszej stajni, zaopiekujemy si nim przez jaki czas.
Krl wszed do karczmy i pierwsze co spotka to by jego sojusznik, ukasz.
  - Witaj, przyjacielu! - zawoa krl
  - Witaj! Jak ucieke najemnikom? Wiesz, e wadca bandytw Barabasz rozkaza swoim sugom rozbudowywa potne mury obronne. Musisz uwaa, on chce ci zabi, eby przej wszystkie zoa wgla, zota i elaza. Jemu zaley szczeglnie na pienidzach.
  - A skd ty to wiesz?
  - Jednego z jego armii zapalimy gdy pracowa przy gospodarstwie.
  - Dzikuj ci bardzo, za to, e mnie ostrzege.
  - Prosz bardzo, kilku onierzy z mojej armii ci ochroni, jutro bd czeka przy opuszczonym spichrzu. Tam moesz rozbudowa swoj wiosk. Jest tam kilka z wgla, zota, elaza, wic nie musisz si przejmowa. Mam nadziej, e tam jest bezpiecznie.
  - Rozumiem, ja ju musz i si wyspa. Do widzenia!
  - Do widzenia!
  Krl zasypiajc bardzo dugo, myla, e nigdy nie zobaczy swej piknej ony. A w kocu zasn....

Nastpny dzie :
Adam i kilku jego onierzy doszli do spichrza, bya tam armia ukasza, czekali na niego. Dowdca zawoa krla :
  - Panie, jest niedobrze, znowu krl si spotka z najemnikami, s na poudniu.
  - W takim razie musimy si rozbudowywa jak najszybciej.